środa, 2 października 2013

Projekt 3xS


Postanowiłam w bardzo łatwy sposób pomóc mojej pewności siebie. Tym czymś jest Projekt 3xS. 


O co chodzi? 3xS to:
- sukienka/spódnica
- szpilki
- szminka


W projekcie tym chodzi o to, by każdego dnia mieć na sobie przynajmniej jedno S. Dla mnie połączenie sukienka+szpilki byłoby już „zbyt”, ale sama sukienka albo same buty na obcasie (szpilki podczas zbliżającej się jesienie i zimy to zły pomysł, ale obcas- ok)- czemu nie : ) Każdy z S to niewątpliwie kobiecy atrybut. Chodzi o to by przyzwyczaić się do kobiecości i emanowania nią, wykorzystywać nią. Poza tym wszystko to dodaje pewności siebie, wystarczy tylko przejechać usta szminką i od razu czujemy się inaczej. Na początku, gdy nie jest się przyzwyczajonym, można czuć się głupio, wiem po sobie. Wystarczy, że ktoś na nas spojrzy, a wydaje nam się, że wyglądamy głupio, coś jest nie tak. Ale to totalne złudzenie! Z czasem przychodzi poczucie pewności siebie, dużo większe niż w „zwykłym” ubiorze- dżinsach i trampkach. Dlatego uważam, że warto i właśnie w ten sposób (między innymi J) będę pracować nad swoją pewnością siebie tej jesieni. Zachęcam do dołączenia!

Na pewno podzielę się z Wami swoimi dokonaniami w tej kwestii. Dobrym sposobem byłaby metoda kratek dla tej sprawy i zaznaczanie ile z S miałyśmy na sobie danego dnia (wystarczy jedno! Nawet sama szminka na ustach sprawi, że coś zacznie w nas kiełkować!). Póki co idzie mi świetnie! Mam naprawdę dużo sukienek w swojej szafie, a nosiłam je sporadycznie. Nie są to sukienki balowe, czy wizytowe, więc czemu miałabym ich nie nosić. Śmigam w sukience, dość grubych rajstopach i balerinkach.  Z butami na obcasie miałam taki problem, że głośno stukały, ale wyciszyłam je i zamierzam w nich chodzić, gdy zrobi się jeszcze chłodniej, będą idealne do spodni.

Może dołączysz do mojego projektu 3xS? Zachęcam!!!



Obrazki użyte do mojej "grafiki" pochodzą z:
http://cdni.condenast.co.uk/426x639/a_c/10Dresses19_EL_28jun12_pr_bt.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/01/18/ba/z12195841Q,Isadora---szminka-Perfect-Moisture-nr-165-cena--51.jpg
http://www.manieco.com/436-2317-thickbox/high-heels-leather-black.jpg

10 komentarzy:

  1. Małymi kroczkami może dojdę do 3 "s" na raz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Może nawet i chciałabym dołączyć, ale... sukienek i szpilek brak w mej garderobie:D Aleee... w tym roku pierwszy raz od gimnazjum kupię sobie zamiast glanów kozaki na zimę ;) Postęp jest, nie?:D

    OdpowiedzUsuń
  3. @Aurora
    3xS na raz to dla mnie uhh szczyt marzeń ; D

    @Emilka
    Glany dobra rzecz : ) moje już od jakiegoś czasu zostały "zdegradowane" na buty wyjazdowe w góry

    @Kudels
    Szminka dobra na początek

    @Krufka
    Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli o mnie chodzi - pokochałam stukające obcasy. Poziom zwracania uwagi + 50 i ciekawych, pozytywnych spojrzeń tyle samo.
    Uwielbiam moje stukające buty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Booże, z moją szafą pełną dżinsów i glanów będzie trudno, ale zawsze warto spróbować :D. Przynajmniej jedno S (szminkę - wprawdzie nie jest to krwista czerwień, ale zawsze trzeba zaczynać małymi kroczkami) już mam

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam szpilki. Kocham chodzić w sukienkach i spódnicach (spodnie według mnie są niewygodne)... ale SZMINKA? Jakoś zawsze w niej czuję się głupio i wulgarnie (chyba, że to szminka nude albo jakiś mało widoczny odcień)... I mimo, że lubię szminki kupować ("Ten kolor jest tak piękny, że NA PEWNO będę jej używać"... tiaaa), to z ich noszeniem jest kiepsko. Mam wrażenie, że jakoś mi nie pasują. Ale reszta S jak najbardziej ;) Jak tam wyszedł projekt? Pochwal się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny projekt... warto sobie o tym przypomnieć, kiedy na chwilę zapominamy, jak pięknie możemy się czuć. Bo co by nie mówić - wygląd jest ważny i wpływa na to, jak siebie oceniamy :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  8. pożyczam jako jedna z pozycji obowiązkowych w mojej noworocznej liście na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.