piątek, 5 lipca 2013

Tydzień porządku- biżuteria i pierdołki



Prawdopodobnie zauważyliście, że kombinowałam z szablonem bloga, nadal nie jestem w 100% zadowolona, ale i tak ten najbardziej spełnia moje oczekiwania. Możecie mi podpowiedzieć, co zrobić, żeby np. w kafelkowym wyglądzie bloga skrót notki miał obrazek? Bo czasem mimo tego, że do notki wrzucam obrazek, nie pojawiał się on w skrótach notach w testowanych szablonach kafelkowych.

Kolejny krok w tygodniu porządku to: biżuteria i wszelkie inne pierdołki.

Co do biżuterii: zasady obowiązują dość podobne, jak przy ubraniach.



Jeśli chodzi o wszelkie inne otaczające nas przedmioty- warto je posegregować na te przydatne, te ładne, a także te, do których mamy sentyment i trudno z nimi się rozstać. Resztę możemy wyrzucić ^^ Rzeczy sentymentalne warto gromadzić w jednym miejscu. Ja mam do tego już od kilku lat jedno pudełko, ostatnio wszystkie te drobiazgi przeprowadziłam do większego pudełka. Mam tam różne przyjemne przedmioty, np. kartki z życzeniami z 18-stki, legitymację z podstawówki, pamiętnik również z czasów podstawówki (taki, do którego wpisywali się koledzy i koleżanki z różnymi wierszykami), śpiewnik z czasów prób gry na gitarze, kilka zasuszonych kwiatków, muszelki, kilka biletów wstępu, zaproszenie na studniówkę i wiele wiele innych. 

Poza tym, wracając do wszelkich pierdółek w otoczeniu, musisz zastanowić się, czy są Ci potrzebne, czy warto przechowywać rzeczy, które „kiedyś się przydadzą”, może kosztują grosze i nie ma sensu przetrzymywać ich w szafie aż nadejdzie to „kiedyś”? Po co Ci 5 kosmetyczek, dwie mp3, gdy muzyki przenośnie słuchasz tylko z telefonu, kilka etui na okulary, gdy masz tylko jedną parę, 10 ramek do zdjęć, z których tylko 3 pasują do wystroju wnętrza, a tak właściwie korzystasz tylko z jednej? A może masz jeszcze na łóżku całą kolonię pluszaków? Czy nie warto by było podzielić się nimi z potrzebującymi dziećmi, z domem dziecka, świetlicą itp.? A zostawić dla siebie tylko misia od ukochanego? Pomyśl nad tym : )

Generalnie robiąc takie porządki nagle się okazuje, ze człowiek nagromadził tak wiele różnych rzeczy w swoim życiu, że czasem to aż smutne. Po co aż tyle? Przecież to wszystko w jednym momencie może stracić swoją całą wartość. Czy nie lepiej inwestować w coś bardziej trwałego? W swoją wiedzę, rozwój, hobby?
Trzymam kciuki za wszelkie porządki. To naprawdę trudny orzech do zgryzienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.