niedziela, 7 kwietnia 2013

Cele kwiecień 2013

Postanowiłam, podglądając wiele blogów, spisywać cele na kolejny miesiąc i dzielić się nimi, gdyż wtedy będzie mieć to większa moc sprawczą i da mi to większa motywację. Sporządziłam juz taką listę na marzec, właśnie ją podsumowałam i totalnie poległam na gruncie Umiejętności i Własny rozwój... Może po prostu za dużo na siebie narzuciłam.

Kariera:

1. Spróbować znaleźć praktyki bardziej ściśle związane z kierunkiem studiów.
2. Przeczytać znalezione artykuły, książki na temat pracy inżynierskiej.
3. Sprecyzować temat pracy inżynierskiej.
4. Zdać K1 w pierwszym terminie.
5. Zdać egzamin z BM na 4.
6. Zdać kolokwium pierwsze z BO.
7. Wysłać zgłoszenie na wolontariat.

Zdrowie, uroda, wygląd:

1. Bezmięsny obiad 3 razy w tygodniu.
2. Pić dużo wody i herbaty zielonej/ziołowej.
3. Zacząć używać siemienia lnianego.
4. Codziennie hula-hop.
5. 2 razy w tygodniu maseczka.
6. Spróbować depilacji pastą cukrową.
7. Peeling kawowy i cukrowy.
8. Podciąć (wyrównać) włosy i grzywkę.
9.Używać odżywki i lakierów do paznokci (chociaż przy kilkunastu godzinach w tygodniu w laboratorium jest to trudne)
10. Psycholog.

Umięjętności:

1. Rozmawiać z TŻ po angielsku.
2. Czytać HP po angielsku.
3. Założyć notatnik na słówka z angielskich artykułów naukowych.

Hobby:

1. Skończyć czytać Potęgę podświadomości.
2. Zabrać się za Jesteś  Bogiem.
3. Wysiać coś (i nie chodzi o bakterie :))
4. 3 notki w tygodniu.
5. Stopniowo uzupełniać profil na lubimyczytac.pl

Własny rozwój:

1. Psycholog.
2. Wizualizacje.
3. Afirmacje.
4. Pozytywne myśli.
5. Niechęć i złośc przekształcać we wdzęczność.
6. Sporządzić koło życia.
7. Być świadomą swoich decyzji i wyborów.
8. Dusić chwilową złość w zarodku.
9. Nie marudzić, tylko... just do it!

Relacje:

1. Regularny kontakt i natychmiastowe odpowiedzi do przyjaciół (bo przecież i tak jest ich mało)
2. Doceniać i komplementować TŻ.
3. Wysłać kartki.
4. Zadzwonić do Babci, częściej dzwonić do Mamy, a nie tylko czekać na telefon.

4 komentarze:

  1. żeś się rozpisała :) fajne to to zapisane. Fakt większą motywacje będziesz posiadać :) Też mogłabym sobie coś takiego zrobić :D Jeśli spróbujesz tej depilacji pastą to weź napisz jak boli ;d bo ja już chyba depilatora przestanę używać bo boli jak cholera!
    :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pastę cukrową już się zamierzam długi czas, bo znudziło mi się woskowanie, poza tym dostępne tylko w domu, u Mamy : ) także na pewno się pochwalę. I wstawię przepis : )
      ; *

      Usuń
  2. Powodzenia w realizacji planów :) Ja w swoich też muszę uwzględnić relację z innymi. Mam tyle zajęć, że zaczęłam kompletnie zaniedbywać ludzi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, sporo postanowień :) Trzymam kciuki za realizację.
    Również uważam, że gdy coś napiszemy na kartce, czy też - tak jak w tym wypadku - na blogu to nabiera to większej 'mocy prawnej' i mamy większą motywację by się do tego stosować.
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.